Pasta di mais

Se si desidera acquistare uno qualsiasi dei miei lavori, si prega di contattare con me izabellaa@live.it.

wtorek, 16 listopada 2010

Owieczka i Mikolaj

Witam popoludniowa kawka,chociaz male efekty daje,bo mi sie oczy kleja.Wczoraj znalazlam dwa fajne,,krok po kroku,, i to sa wyniki.W ,,suszeniu,,jest tez ulubiona postac Oli --Tuiti.Na dodatek skonczyl sie mi lakier...buuuuu i musze leciec kupic jakis porzadny instrument do malowania oczu,bo juz kilka postaci musialam pozbawiac glowy,poniewaz lakierujac oczeta sie im ,rozplywaly,,.To do nastepnego.

5 komentarzy:

  1. Heh,pytanie tylko skad on wraca,poslizg na brzuchu,prezeny rozsypane,a worka brak;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Rozjechany" Mikołaj jest fantastyczny:)))) Owieczka za to słodka bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowności!!! Mikołaj rozbrajający:) Pewnie spory worek z prezentami ma w tym roku do dźwigania!
    Buziaczki Kochana moja***

    OdpowiedzUsuń
  4. Thanks for your visit & comment in my blog! Unfortunately I can´t find any good translater so actually I don´t understand all that you wrote, but it sounds nice and it made me happy :)

    Lovely things that you´ve made!
    Take care,
    Annelie

    OdpowiedzUsuń